RAP God

Pih błaźni się po raz kolejny

 

Myślisz, że będziesz sobie słuchał tego, na co masz ochotę? Otóż nie. Hip-hop zarezerwowany jest tylko dla tych, którzy jarają się Pihem i jemu podobnym oligarchom muzycznym. Prawie 40-letnim kolesiem, który nagrywa klipy z półnagimi małolatami za 500zł i robi za mentora. Ten właśnie baran będzie decydował, czym jest hip-hop.

To bardzo zabawne, że dinozaury polskiej sceny nie mogą przeboleć konkurencji. Podobno po alkoholu wychodzi jakim naprawdę jest się człowiekiem. Patrząc na liczne przykłady naszego białostockiego bohatera, współczujemy wszystkim zapatrzonym w niego gimnazjalistom i niedługo zakładamy na Polakpotrafi.pl projekt, mający zafundować Pihowi półroczny pobyt w zakładzie psychiatrycznym w Międzyrzeczu. O szczegółach będziemy informować na dniach.

Co do filmiku – na szczęście już w połowie zaczyna rozbrzmiewać gromkie “wypierdalaj”:

 

 

Like this Article? Share it!

2 komentarze

Leave A Response