RAP God

Jazz Cartier nagrywa tribute Lil’ Wayne’owi, a Weezy mu odpowiada

Nie wiem jak Wy na takie rzeczy patrzycie, ale mi bardzo podoba się kiedy młodszy, pojawiający się na scenie raper zamiast cisnąć dookoła wszystkim weteranom, oddaje im sporo szacunku i propsów, gdzie w Polsce byle kurwiak, który nagra ze 3 kawałki to już czuje się upoważniony do ustawiania gry. Bardzo fajny tribute wyszedł ostatnio spod mikrofonu autorowi jednemu z najciekawszych tegoroczny albumów, czyli Jazzowi Cartierowi. Wypuścił on kawałek zatytułowany, po prostu “Lil’ Wayne” i co ciekawe – nie dość, że do Weezy’ego numer dotarł, a nawet go posłuchał (kolejna rzecz, która na co dzień jest nie do pomyślenia na naszej scenie), to jeszcze go spropsował na swoim Twitterze. Super sprawa dla młodziana z Toronto.

 

Like this Article? Share it!

Leave A Response