RAP God

Flashback: Shop Boyz – Party Like A Rockstar

Utwór bardziej znany niż wykonawca ? Takich przypadków będzie tutaj więcej, bo chcemy powspominać nie tylko ekstraklasę, czy pierwszą ligę, ale też drugą, trzecią i okręgówkę… Choć “Party Like A Rockstar” to benger przeogromny o którym co prawda już zapomniałem, ale ostatnia rozmowa przy okazji filmu realizowanego o południowym rapie, którą przeprowadziliśmy na fb mi go przypomniała. Kim są Shop Boyz ? Wiemy już, że twórcami niesamowitego hitu z tytułu, ale ogólnie jest to trójka raperów z Atlanty, która łączyła rap z przefiltrowanym brzmieniem rocku/rocka (?) Są autorami jedynego oficjalnego wydawnictwa z roku 2007 zatytułowanego “Rockstar Mentality”, które zawierało dwa głośne numery – ten udostępniony w temacie oraz “They Like Me”. Mimo sukcesu obu numerów album okazał się komercyjną klapą, bo trudno się cieszyć z ledwo wbitych 200k sprzedanych egzemplarzy podczas, gdy “Party Like A Rockstar” jest multiplatynowym hitem. Mnóstwo odwołań do gwiazd rocka chciało pokazać, że chłopaki chyba poważnie traktują to co robią, ale ogólna twórczość zespołu nie znalazła przychylności wielu ważnych pism i portali. To jest wszystko nieważne, bo Shop Boyzi nagrali track, który w swojej kategorii jest absolutnym geniuszem, hitem lata jak u nas Trzeci Wymiar “Dla mnie masz stajla” i utworem, który wypchnął z listy billboardu samą Rihannę. Za produkcję odpowiada niejaki Jason “Pit” Pittman i szczerze mówiąc nie wiem, czy jest jeszcze autorem czegokolwiek, bo ja mimo kilku już lat “stażu” o nim nie słyszałem. Muszę też napisać, że najbardziej polecam wersję z oficjalnego remixu z featuringami takich gwiazd jak Lil Wayne, Jim Jones oraz Chamillionaire, gdyż z takimi raperami słucha się tego jeszcze lepiej. Oprócz nich mogliśmy na tym bicie usłyszeć Trinę, Bow Wowa, czy innego z “Dipseciaków” J.R. Writera. 

2007, Universal Republic, Rockstar Mentality

Like this Article? Share it!

1 Comment

  1. Pelkas 9 lutego 2014 at 22:27

    Ja tam się jarałem całym albumem. My car, albo flexin też były przejebanymi bengerami.

Leave A Response