RAP God

Flashback: Plies – Hypnotized (Feat. Akon)

Jutro premiera nowego materiału od Pliesa, więc warto trochę o nim skrobnąć. Pierwszy mixtape wydał w roku 2005, ale pora na oficjalny legalny debiut przyszła dwa lata później. I jak się okazało – warto było poczekać. “The Real Testament” pokryło się “złotem” – podobnie jak drugi album Pliesa. Wróćmy jednak do debiutu. Goście ograniczeni do minimum,  innych raperów poza gospodarzem an albumie nie uświadczymy, ale mamy za to trójkę śpiewaków – popularnych Akona, T-Paina oraz może ciut mniej kojarzonego przez dużą część ludzi – Tanka. Zresztą na każdym albumie “Plajsa” możemy posłuchać wielu śpiewaków, raperów praktycznie nie zaprasza. W ogóle to fenomen, bo Plies wielokrotnie w swoich teledyskach pozował na gangstera, nazywał siebie “goonem”, ale jego ogromną mocą są właśnie te spokojniejsze numery – chociaż nie oznacza to, że jest marny w kategorii bangerów – kto z Was nie gibał się do “Lowa”, “Make A Movie”, czy “Bipolar” ? Myślę jednak, że to odnajdywanie się w stylistyce r&b było kluczem do sukcesu – Plies to nie jest szatan mikrofonu, ale ma coś w sobie co sprawia przyjemność ze słuchania. Poza tym jak już wspomniałem – w genialny sposób łączy rap z r&b – ma wyczucie niesamowite. Nie inaczej było w przypadku drugiego singla promującego debiut rapera – “Hypnotized” to kawałek z gościnnym udziałem Akona. Autor w “romantycznym” wydaniu na bicie charakteryzującym się na miami bass. No i Akon, któremu przeciwników nigdy nie brakowało, ale ja zawsze lubiłem refreny jakie dawał czarnoskórym raperom. Warto wspomnieć, że track dotarł do pierwszej piętnastki zestawienia billboard hot 100 i w ogromny sposób przedstawił ludziom postać Pliesa. Mogliśmy go usłyszeć również w wersji zremixowanej oraz na soundtracku do drugiej części cyklu “Step Up”.

 

2007, Slip-N-Slide/Atlantic Records, The Real Testament

Like this Article? Share it!

Leave A Response