RAP God

Flashback: Lil Keke – I’m A G (Feat. Birdman)

Dziś światło dzienne ujrzał najnowszy materiał od Lil Keke – “A.B.A. 3” i choć nie jest to poziom nagrywek sprzed lat, a i nawet sporo brakuje do “Heart Of A Hustla” z 2012, które pozytywnie mnie wtedy zaskoczyło, to dzisiejszy mixtape jest świetną okazją, żeby przybliżyć postać tego rapera. Lil Keke to bez wątpienia jedna z największych legend Houston i niezwykle szanowana postać na południu Stanów. Niezwykle płodny artysta to członek zasłużonego kolektywu z Texasu – Screwed Up Click sformowanego przez głośnego w ostatnim czasie DJ Screw. I na pewno zaliczyć go można do jednego z najlepszych z tego elitarnego grona z jedną z najlepszych płyt sygnowanych przez S.U.C., a mowa o debiucie Don Kee. Artysta ten to niezwykle utalentowany, wszechstronny raper, który być może nie do końca się spełnił, którego pewnie znaczna część z Was nawet nie kojarzy, ale przez lata dumnie reprezentował swoje miasto, a i był okres, gdy dosyć często gościł na gorących produkcjach. Z tego właśnie czasu (+/-) jest właśnie numer z dzisiejszej propozycji. “I’m A G” to singiel z majorsowego debiutu Lil Keke z wymownym tytułem – “Loved By Few, Hated By Many”. Krążek wyszedł w roku 2008, czyli na dziesięciolecie kariery muzycznej (tę uczcił zbieraniną swoich najlepszych kawałków zatytułowaną “The Chronicles”). I choć album mainstreamu nie podbił, co zresztą nie było zaskoczeniem i dla samego rapera, to może się podobać, bo mamy to do czego nas Don Kee przyzwyczaił. “I’m A G” na pewno należy do grona numerów wyróżniających się na albumie. Produkcja do tej pory jest na wysokim poziomie i nic ze swojego blasku nie straciła. Część od Keke nieśmiertelna, a Birdman jak to on – ale za to przecież go uwielbiamy. Choć Scarface znacznie lepiej wypadł u boku Kee. Klimat teledysku, który łączy ze sobą standardowe obrazki H-Town i wczesnego Cash Money jest również na plus.

2007, Universal Motown, Loved By Few, Hated By Many

Like this Article? Share it!

Leave A Response